W niedzielę, wczesnym rankiem wierni w skupieniu, ale z radością udali się do naszej świątyni. Razem, jako wspólnota, uczestniczyliśmy w procesji i Mszy rezurekcyjnej, które stanowią dla nas wyjątkową okazję do wyrażenia radości ze zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. To moment, na który czekaliśmy z utęsknieniem przez cały Wielki Tydzień, kiedy to wspominając mękę i śmierć Chrystusa, oczekiwaliśmy na Jego triumfalne Zmartwychwstanie. To moment, kiedy wszyscy, wychodząc z Kościoła nieśli symbolicznie zmartwychwstałego Chrystusa w swoich sercach. Ta symboliczna wędrówka miała głębokie znaczenie duchowe - była wyrazem radości z triumfu życia nad śmiercią, nadziei na zbawienie i zapowiedzi życia wiecznego dla nas wszystkich.
Uczestnicząc w niedzielnej Mszy Świętej wspólnie słuchaliśmy Słowa Bożego, które wygłosił nasz Proboszcz ks. dr Marian Bolesta. Homilia była głębokim przekazem dotyczącym istoty wiary oraz znaczenia Zmartwychwstania dla naszego życia duchowego. Podkreślając lęk, który budzi w nas świadomość przemijalności i nędzy ludzkiego życia, Ksiądz ukazał, jak pusty grób Jezusa w Jerozolimie stał się symbolem nadziei i radości dla tysięcy pielgrzymów. Wskazał na wybitnych ludzi, których idee i dzieła zapisały się w historii, ale których los kończy się na garści spróchniałych kości, by podkreślić, że nawet największe dzieła ludzkie nie mogą równać się z cudem Zmartwychwstania. Przekonująco opowiedział o wyjątkowości Zmartwychwstania jako największego cudu w dziejach ludzkości, który sprawia, że każdy z nas powinien się zastanowić nad swoją wiarą i relacją z Bogiem. Podkreślił, że wiara nie jest tylko aktem wewnętrznym, lecz darem i łaską od Boga. Ksiądz zachęcał nas do pielęgnowania tej wiary, której nie powinniśmy nigdy stracić.
Na zakończenie mszy świętej Ks. Proboszcz, złożył wszystkim obecnym świąteczne życzenia. Miłym zaskoczeniem dla wiernych zgromadzonych w Kościele był „smaczny”
gest księdza Proboszcza, który zaprosił wszystkich obecnych do zabrania ze sobą do domu przygotowanej święconki. Było to nie tylko wyjątkowym wyrazem Jego troski i życzliwości, ale także stworzyło okazję do głębszego zacieśnienia budowanych więzi i relacji. Niewątpliwie taka inicjatywa dodała wyjątkowości i radości w obchodzeniu Świąt Wielkanocnych.

Radość, która rozpoczęła się w kościele, przeniosła się do naszych domów, gdzie wszyscy kontynuowaliśmy świętowanie w gronie rodziny i bliskich. Obecność bliskich osób wzmagała doniosłość tego święta i dodawała mu jeszcze większego znaczenia. Wraz z rodziną zbieraliśmy się przy bogato zastawionym stole, aby razem spożywać wielkanocne potrawy. Tradycyjne dania wielkanocne, takie jak baranek, żurek, jajka, czy mazurek, są spożywane z wyjątkowym apetytem. Posiłek ten miał wymiar symboliczny, przypominając nam o znaczeniu tego dnia oraz o radości, jaką przynosi Zmartwychwstanie Chrystusa. Wspólny posiłek to był czas wzajemnej miłości, współdzielenia przeżyć i budowania więzi rodzinnych.
Dla nas wiernych, Święta Wielkanocne, to jest wyjątkowy czas! Jest to wspaniała okazja do pochylenia się nad naszą wiarą i zacieśnienia więzi z Bogiem i z innymi ludźmi. Ta radość ze Zmartwychwstania niech będzie zawsze źródłem inspiracji i siły, pomagając nam w budowaniu lepszych relacji, dzieleniu się miłością oraz trwaniu w wierze każdego dnia.
Fotorelacja: https://photos.app.goo.gl/raj8rQVzQzQU79F76
Tekst: Katarzyna Łaszcz
Zdjęcia: Dariusz Nochelski