Parafia
w Ostrowcu Świętokrzyskim

Podwyższenia Krzyża Świętego

Zauważyć człowieka obok siebie – miłosierdzie w codzienności.

W Ewangelii według św. Łukasza Pan Jezus opowiada przypowieść o człowieku, który został napadnięty przez zbójców. Pobity i ograbiony leżał przy drodze. Przechodził tamtędy kapłan, zobaczył go, ale poszedł dalej. Podobnie zachował się lewita. Dopiero Samarytanin, „gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko” (por. Łk 10,30–33). Zatrzymał się, opatrzył jego rany i zatroszczył się o niego. Wszyscy trzej zobaczyli tego samego człowieka. Tylko jeden jednak naprawdę dostrzegł jego cierpienie.

Żyjemy coraz szybciej. Mamy wiele obowiązków, własnych problemów i planów. Często gdzieś się spieszymy i myślimy o tym, co jeszcze musimy zrobić. W takim pośpiechu łatwo przestać zauważać ludzi. Możemy codziennie spotykać tę samą osobę i nigdy nie zapytać, jak się czuje. Możemy mieszkać obok starszego człowieka i nie wiedzieć, że jest samotny. Możemy pracować z kimś, kto przeżywa trudny czas, ale ponieważ się uśmiecha, zakładamy, że wszystko jest w porządku. Tymczasem każdy uczynek miłosierdzia zaczyna się od zauważenia człowieka i jego potrzeby. Trudno odwiedzić chorego, jeżeli nie dostrzeżemy jego samotności. Trudno pocieszyć strapionego, jeżeli nie zauważymy jego smutku. Trudno pomóc potrzebującemu, jeśli przejdziemy obok niego obojętnie.

Kiedy słyszymy słowo „potrzebujący”, często myślimy o człowieku głodnym, bezdomnym albo ciężko chorym. Są jednak potrzeby, których nie widać na pierwszy rzut oka. Można mieć dom, pracę i wszystko, czego potrzeba do życia, a jednocześnie być bardzo samotnym. Można się uśmiechać, a w sercu przeżywać smutek. Można znajdować się wśród wielu ludzi, a mimo to czuć, że nikt naprawdę się nami nie interesuje. Dlatego czasami początkiem uczynku miłosierdzia będzie zwykłe pytanie: „Jak się czujesz?”, „Czy wszystko w porządku?”, „Czy mogę ci w czymś pomóc?”

W przypowieści Jezusa ważne jest nie tylko to, że Samarytanin zobaczył rannego. On przede wszystkim zatrzymał się. Zatrzymanie się przy drugim człowieku zawsze coś kosztuje. Trzeba poświęcić czas, czasami zmienić swoje plany albo zrezygnować z własnej wygody. Samarytanin nie poprzestał jednak na współczuciu. Opatrzył rany człowieka, zawiózł go w bezpieczne miejsce i zatroszczył się o niego. Miłosierdzie przeszło od zauważenia człowieka do konkretnego czynu. Tak właśnie postępował Pan Jezus. W tłumie potrafił dostrzec pojedynczego człowieka. Zauważył Zacheusza siedzącego na drzewie. Zatrzymał się przy niewidomym Bartymeuszu. Dostrzegał chorych, samotnych i odrzuconych. Jezus nie patrzył jedynie na tłum. Widział konkretnego człowieka i jego potrzebę.

Być może obok nas nie leży człowiek pobity przez zbójców. Są jednak ludzie, których każdego dnia mijamy. Może jest to starszy sąsiad. Może ktoś z rodziny, kto ostatnio stał się milczący. Może człowiek w pracy, który przeżywa trudny czas. Nie zawsze będziemy mogli rozwiązać jego problemy. Możemy jednak zrobić coś bardzo ważnego – zauważyć go i dać mu odczuć, że nie jest sam. Uczynki miłosierdzia nie zawsze zaczynają się od wielkich czynów. Często ich początkiem jest spojrzenie, pytanie, rozmowa i chwila poświęconego czasu.

Miłosierdzie w trudnych relacjach

Święty Paweł w Liście do Kolosan zachęca: „Znoście siebie nawzajem i wybaczajcie sobie, jeśli ktoś ma zarzut przeciw drugiemu” (Kol 3,13). Słowa te przypominają nam, że miłosierdzie jest potrzebne nie tylko wobec ludzi chorych, ubogich czy skrzywdzonych. Potrzebujemy go również w naszych codziennych relacjach – szczególnie wtedy, gdy spotykamy osoby, z którymi trudno nam się porozumieć. Każdy z nas zna takich ludzi. Ktoś ciągle narzeka, ktoś chce zawsze mieć rację, ktoś łatwo się obraża, inny mówi zbyt dużo albo nie potrafi słuchać. Czasami wystarczy odmienny charakter, sposób patrzenia na świat czy inne przyzwyczajenia, aby wspólne przebywanie stało się trudne. Pan Bóg stworzył nas różnymi. Mamy różne charaktery, temperamenty, doświadczenia i sposoby reagowania. To, co dla jednego jest zupełnie normalne, dla drugiego może być trudne do zaakceptowania. Problem zaczyna się wtedy, gdy oczekujemy, że inni będą myśleli, zachowywali się i reagowali dokładnie tak jak my.

Pan Jezus powiedział: „Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?” (Mt 5,46). Łatwo jest być dobrym dla człowieka, z którym dobrze się rozumiemy. Znacznie trudniej zachować życzliwość wobec kogoś, kto nas denerwuje albo ma zupełnie inny charakter, sposób patrzenia na świat czy inne poglądy polityczne. Chrześcijańska miłość nie oznacza, że z każdym musimy być blisko. Nie ze wszystkimi stworzymy przyjaźń i nie z każdym będziemy dobrze się rozumieli. Miłość oznacza natomiast, że nie chcę drugiego człowieka krzywdzić, poniżać ani przekreślać. Staram się go szanować, dobrze o nim mówić i – jeżeli potrzebuje pomocy – nie odwracać się od niego tylko dlatego, że trudno nam się porozumieć.

Święty Paweł używa bardzo ciekawego określenia: „Znoście siebie nawzajem”. Nie mówi, że zawsze będziemy się doskonale rozumieli. Wie, że wspólne życie wymaga cierpliwości. Dotyczy to przede wszystkim naszych najbliższych relacji. W rodzinie dobrze znamy swoje mocne strony, ale również słabości. W pracy spotykamy osoby o różnych charakterach. Podobnie jest we wspólnocie, parafii czy wśród znajomych. Czasami miłosierdzie będzie więc polegało na tym, że nie odpowiemy ostrym słowem na ostre słowo. Innym razem, że nie będziemy po raz kolejny wypominać czyjejś słabości. Jeszcze innym, że spokojnie wysłuchamy człowieka, choć wiemy, że rozmowa z nim wymaga od nas cierpliwości. To niewielkie rzeczy, ale właśnie z takich drobnych decyzji budują się nasze relacje i w takich sytuacjach okazujemy innym miłosierdzie.

  1. W tym tygodniu rozpoczynamy miesiąc październik – czas modlitwy różańcowej. Harmonogram prowadzących Różaniec jest wywieszony w gablocie, proszę się z nim zapoznać. W zakrystii są przygotowane rozważania różańcowe na poszczególne dni, zainteresowani mogą je sobie zabrać. Nabożeństwo różańcowe jest codziennie o godz. 16.30, a w niedzielę po sumie. Zapraszam do wspólnej modlitwy dzieci i młodzież oraz dorosłych;
  2. W tym tygodniu przypada pierwszy piątek i sobota miesiąca. W piątek od godz. 10.00 odwiedzam z posługą sakramentalną chorych naszej parafii. Spowiedź pierwszo piątkowa od godz. 16.00;
  3. W pierwszą sobotę miesiąca modlitwę różańcową przed Mszą św. poprowadzi Róża Świętej Rodziny, po Mszy św. procesja fatimska wokół kościoła;
  4. W liturgii Kościoła wspominamy: w poniedziałek – św. Wacława, we wtorek – św. Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, we środę – św. Hieronima, we czwartek – św. Teresy od Dzieciątka Jezus, w piątek – św. Aniołów Stróżów;
  5. Zachęcam do czytania prasy katolickiej;
  6. Trwa już dystrybucja dekoracji kwiatowych na Wszystkich Świętych. Uzyskane finanse zasilą fundusz inwestycyjny naszej Parafii;
  7. Dziękuję mieszkańcom z ul. Leśnej od skrzyżowania z ul. Jarzębinową do końca, i ul. Orlej za troskę o czystość kościoła i ofiarę na jego potrzeby – Bóg zapłać!, w tym tygodniu sprzątanie świątyni powierzamy rodzicom kandydatów do bierzmowania;
  8. Bóg zapłać tym wszystkim, którzy w minionym tygodniu wykonywali jakiekolwiek prace na rzecz naszej wspólnoty parafialnej; Bóg zapłać uczestnikom warsztatów stolarskich za efekt ich pracy, a także tym, którzy byli na piątkowym seansie filmowym;
  9.  Bóg zapłać za ofiary na potrzeby kościoła;
  10. Dziękuję za Wasze ofiary na rzecz wsparcia chorej Moniki;
  11. Dziś po sumie spotkanie uczniów klasy 6, którzy chcą rozpocząć okres przygotowania do sakramentu bierzmowania i ich rodziców;
  12. Informuję jednocześnie, że osoby, które będą pełnić rolę świadka do bierzmowania lub rodzica chrzestnego a są uczniami szkoły ponadpodstawowej muszą okazać się zaświadczeniem o uczestnictwie w lekcjach religii;
  13. Biorąc pod uwagę czas peregrynacji Obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w naszej Diecezji, pragniemy włączyć się w ogólnoświatową inicjatywę „Koronka na ulicach świata”, dlatego zapraszam, abyśmy jak najliczniej zgromadzić się w poniedziałek 28 września o godz. 15.00 się na placu przykościelnym by wspólnie odśpiewać Koronkę do Bożego Miłosierdzia w intencjach o nawrócenie narodów do Boga, pokój na świecie, o błogosławione owoce nawiedzenia Obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w nasze diecezji i o powołania do naszego Seminarium Duchownego;
  14. We czwartek po Mszy św. próba do bierzmowania – obecność obowiązkowa dla kandydatów i świadków; ostatnia próba i sprzątanie kościoła i placu przykościelnego w sobotę o godz. 9.00 – obecność obowiązkowa dla bierzmowanych i ich rodziców;
  15. 3 października doroczna pielgrzymka Róż Różańcowych tym razem do sanktuarium MB Szkaplerznej w Rozwadowie. Zapisy w zakrystii - serdecznie zapraszam;
  16. Pomódlmy się w intencji wszystkich solenizantów i jubilatów nadchodzącego tygodnia, w intencji chorych i cierpiących w naszej parafii i wszystkich, którym obiecaliśmy modlitwę .... Pod Twoją obronę ...