Jak powstał pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego?
Podczas ostatniej katechezy poznaliśmy historię jednego z najważniejszych objawień o Bożym Miłosierdziu, jakie miała Święta Siostra Faustyna Kowalska. Podczas jednego z widzeń w 1931 roku Jezus polecił jej, aby namalować obraz według tego, co zobaczyła: Chrystus miał być ubrany w białą szatę, jedną ręką błogosławić, a z uchylenia szaty na piersiach miały wychodzić dwa promienie – blady i czerwony. Pod obrazem miał znaleźć się napis: „Jezu, ufam Tobie”. Jezus wyjaśnił Faustynie, że obraz ten ma przypominać ludziom o Jego miłosierdziu i zachęcać do ufności wobec Boga.
Realizacja tej prośby nie była jednak łatwa. Faustyna nie potrafiła malować i długo nie wiedziała, w jaki sposób spełnić polecenie Jezusa. Dopiero kiedy trafiła do Wilna i poznała swojego spowiednika, ks. Michała Sopoćkę, sprawa zaczęła nabierać realnych kształtów. Kapłan ten postanowił pomóc w wykonaniu obrazu.
W 1934 roku ks. Sopoćko zlecił namalowanie obrazu artyście z Wilna, Eugeniuszowi Kazimirowskiemu. Praca nad tym dziełem trwała kilka miesięcy. Faustyna regularnie przychodziła do pracowni malarza, aby wskazywać, jak powinien wyglądać Jezus zgodnie z widzeniem, które otrzymała. Opisywała szczegóły postawy Chrystusa, układ rąk oraz wygląd promieni wychodzących z uchylenia szaty na piersiach. Mimo tych starań Faustyna przyznawała później, że żaden obraz nie jest w stanie w pełni oddać piękna Jezusa, którego widziała w objawieniu.
Ciekawym szczegółem tej historii jest to, że podczas pracy nad obrazem ks. Sopoćko pomagał malarzowi również w sposób bardzo praktyczny. Według przekazów pozował on artyście, aby łatwiej było oddać postać stojącego Chrystusa i właściwe proporcje sylwetki. Dzięki temu malarz mógł lepiej uchwycić postawę Jezusa przedstawionego na obrazie.
Gdy obraz został ukończony, Faustyna początkowo była zasmucona, ponieważ uważała, że nie oddaje on w pełni tego, co zobaczyła w wizji. Wtedy – jak zapisała w swoim „Dzienniczku” – Jezus pocieszył ją, mówiąc, że nie w pięknie farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, lecz w łaskach, które On sam będzie przez niego udzielał ludziom. Pierwsze publiczne wystawienie obrazu miało miejsce w 1935 roku w Wilnie podczas uroczystości religijnych w Ostrej Bramie. Wtedy właśnie po raz pierwszy wierni mogli zobaczyć wizerunek Jezusa Miłosiernego z napisem „Jezu, ufam Tobie”. Od tego momentu obraz zaczął stopniowo stawać się znakiem kultu Bożego Miłosierdzia, który z czasem rozprzestrzenił się na cały świat.
Historia powstania obrazu pokazuje, jak Bóg posługuje się współpracą wielu ludzi. Potrzebna była pokorna wiara św. Faustyny, roztropność i pomoc ks. Sopoćki oraz talent malarza Kazimirowskiego. Dzięki ich wspólnemu wysiłkowi powstał obraz, który jest streszczeniem kultu do Miłosierdzia Bożego i przypomina ludziom o najważniejszym przesłaniu: Bóg jest bogaty w miłosierdzie i pragnie, aby każdy człowiek z ufnością zwracał się do Niego słowami: „Jezu, ufam Tobie”.
- Mamy już półmetek tegorocznego Wielkiego Postu; 19 marca w liturgii Kościoła wspominamy św. Józefa – patrona ojców – pamiętajmy o nich w naszych modlitwach;
- Zbliża się czas peregrynacji Obrazu Jezusa Miłosiernego w naszej diecezji i parafii wykorzystajmy ten szczególny czas łaski, by powrócić w naszym życiu do tej pierwotnej miłości względem Pana Boga, która wypływa z łaski chrztu świętego. W Waszych skrzynkach pocztowych znalazły się słowa zachęty do wspólnego celebrowania tych dni i radosnego parafialnego świętowania. Niech to będzie szczególny czas, kiedy Bóg ze swoim Miłosierdziem odwiedza nasze rodziny, domy i sąsiedztwa;
- Dzień Spowiedzi Wielkopostnej – 26 marca – we czwartek w godz. 15.30 – 17.00. Serdecznie zapraszam!
- Tradycyjnie Gorzkie Żale o godz. 8.40, kazanie pasyjne na Mszy św. o godz. 9.00 – zapraszam do wspólnej modlitwy; w czasie Drogi Krzyżowej można złożyć ofiarę na kwiaty do Bożego Grobu;
- Zachęcam do czytania prasy katolickiej, po to by pogłębiać swoją wiarę i wiedzę;
- Dziękuję parafianom z ul. Siennieńskiej numery nieparzyste od skrzyżowania z ul. Akacjową do skrzyżowania z ul. Rzeczki za sprzątanie kościoła i ofiarę na jego potrzeby. Bóg zapłać! W tym tygodniu zapraszam do dbałości o świątynię mieszkańców z ul. Siennieńskiej numery nieparzyste od skrzyżowania z ul. Rzeczki do stacji paliw;
- Bóg zapłać wszystkim, którzy w minionym tygodniu wykonywali jakiekolwiek prace na rzecz naszej wspólnoty parafialnej;
- Bóg zapłać za ofiary na potrzeby kościoła i na kwiaty do Bożego Grobu;
- Dziękuję obsłudze i uczestnikom spotkania w ramach parafialnych seansów filmowych, a także organizatorom i uczestnikom sobotnich warsztatów plastycznych z umiejętności tworzenia palm wielkanocnych. Ufam, że był to bardzo interesująco spędzony czas;
- Zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnego tworzenia palm wielkanocnych podczas spotkań we wtorek oraz w czwartek, po Mszy Świętej, w sali katechetycznej. Już dziś można nabyć palmy i świece woskowe, z których dochód będzie przeznaczony na realizację parafialnych inwestycji;
- W piątek 20 marca z Kolegiaty św. Michała Archanioła, wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa na Święty Krzyż. Rozpoczęcie Mszą Świętą o godz. 20.00. Spotkanie organizacyjne odbędzie się 16 marca o godz. 19.00 w sali Michael przy parafii św. Michała Archanioła. To wyjątkowy czas, który może zmienić nasze myślenie i postrzeganie działania Boga w naszym życiu. Serdecznie zapraszam do uczestnictwa;
- Z kolei w naszej wspólnocie parafialnej tradycyjnie Droga Krzyżowa w kościele o godz. 16.30 – prowadzą przygotowujący się do I Komunii Świętej i ich Rodzice, a o 19.00 Droga Krzyżowa ulicami naszego osiedla przygotowana przez Rycerzy św. Jana Pawła II – obowiązkowa dla kandydatów do bierzmowania i ich rodziców /w ramach katechez parafialnych/. Serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy wszystkich mieszkańców naszej Parafii;
- W najbliższą niedzielę o godz. 17.00 Koncert pieśni wielkopostnej „U stóp Krzyża” w wykonaniu Chóru Nauczycielskiego Coro Cantorum pod dyrekcją p. Ewy Goworowskiej. Serdecznie zapraszam! Spotkanie obowiązkowe dla przygotowujących się do I komunii, rocznicy komunii i bierzmowania oraz ich rodziców /kolejna katecheza parafialna/
- Pomódlmy się w intencji wszystkich solenizantów i jubilatów nadchodzącego tygodnia, w intencji chorych i cierpiących w naszej parafii i wszystkich, którym obiecaliśmy modlitwę…. Pod Twoją obronę …;
Jezus objawia św. Faustynie swój miłosierny wizerunek
Pierwsze ważne doświadczenia duchowe Faustyna przeżywała już wcześniej, jednak przełomowy moment nastąpił w 1931 roku w klasztorze w Płocku. Wtedy – jak sama zapisała w swoim duchowym dzienniku – ujrzała Jezusa ubranego w białą szatę. Jedna ręka była uniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała skraju szaty na piersi. Z tego uchylenia szaty wychodziły dwa promienie: jeden czerwony, a drugi blady. Podczas tego objawienia Jezus powiedział do niej, aby namalować obraz według tego widzenia z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”. Wyjaśnił także, że promienie symbolizują krew i wodę, które wypłynęły z Jego przebitego boku na krzyżu, a które są znakiem miłosierdzia dla całego świata.
To wydarzenie było początkiem szczególnej misji, jaką Bóg powierzył Faustynie. Jezus stopniowo przekazywał jej kolejne prośby i wskazówki dotyczące szerzenia orędzia o Bożym Miłosierdziu. Początkowo Faustyna nie rozumiała w pełni tego zadania i często czuła się niegodna tak wielkiej misji. Jednak Jezus zapewniał ją, że wybrał ją właśnie dlatego, że jest mała i pokorna, aby przez nią przypomnieć światu o swoim miłosierdziu.
Na polecenie spowiednika Faustyna zaczęła zapisywać swoje doświadczenia duchowe. Z tych zapisków powstało dzieło znane dziś jako „Dzienniczek”. To w nim znajdują się słowa Jezusa, które ukazują ogrom Jego miłości do człowieka i pragnienie, aby ludzie ufali Jego miłosierdziu. Jezus wielokrotnie powtarzał Faustynie, że największą przeszkodą w przyjęciu łaski jest brak zaufania. Początki objawień nie były łatwe. Faustyna spotykała się z niezrozumieniem, a czasem także z wątpliwościami ze strony innych. Sama również przeżywała chwile trudności i wewnętrznej walki. Jednak mimo tych doświadczeń była posłuszna Bogu i swoim przełożonym.
Historia początków objawień przypomina nam, że Bóg często działa w prostocie i ciszy codziennego życia. Wybiera ludzi pokornych, aby przez nich przekazać światu ważne prawdy. Objawienia dane Faustynie nie przyniosły nowej nauki wiary, ale pomogły na nowo odkryć prawdę, która od zawsze była obecna w Ewangelii – że Bóg jest bogaty w miłosierdzie i pragnie zbawić każdego człowieka. Początek objawień o Bożym Miłosierdziu jest więc zaproszeniem dla każdego z nas, aby jeszcze bardziej zaufać Bogu. Jezus przypomina przez Faustynę, że niezależnie od naszych słabości możemy zawsze przyjść do Niego, bo Jego miłosierdzie jest większe niż każdy grzech i każde ludzkie zagubienie.
