Parafia
w Ostrowcu Świętokrzyskim

Podwyższenia Krzyża Świętego

Dlaczego na świecie jest tyle zła?

Jednym z pytań, które nieustannie powraca w rozmowach ateistów i agnostyków z osobami wierzącymi jest to: „Skoro Bóg jest wszechmocny i miłosierny, to dlaczego na świecie jest tyle zła?” Jak pogodzić prawdę o Bożej wszechmocy i miłosierdziu ze złem, które dostrzegamy wokół siebie?Nie są to pytania banalne. I nie są to też pytanie, które świadczą o wrogim stosunku do wiary. Te kwestie przewijają się przez wiele ksiąg Biblii. Księga Hioba jest właściwie jednym wielkim pytaniem o to, dlaczego Bóg nie ingeruje, gdy zło dotyka niewinnej osoby. Próbując odpowiedzieć na te pytania należy zaznaczyć, że człowiek na wszystko patrzy z perspektywy doczesności: chciałby sprawiedliwości tu i teraz. Bóg jednak patrzy na rzeczywistość inaczej, postrzegając ją z perspektywy wieczności. To, co może nam się wydawać obecnie niesprawiedliwe, wyjaśni się dopiero u kresu czasów. Ogrom zła, którego doświadczamy teraz – czy są to choroby, wojny, katastrofy, przestępstwa czy innego rodzaju bóle i cierpienia – ostatecznie nie okaże się większy od dobra, które Bóg wyprowadził z całego tego trudu zmagania się ze złem. Wyjaśnia to także Katechizm Kościoła Katolickiego w następujący sposób: „Dlaczego Bóg nie stworzył świata tak doskonałego, by żadne zło nie mogło w nim istnieć? W swojej nieskończonej mocy Bóg zawsze mógłby stworzyć coś lepszego. W swojej nieskończonej mądrości i dobroci Bóg chciał jednak w sposób wolny stworzyć świat „w drodze" do jego ostatecznej doskonałości. To stawanie się dopuszcza w zamyśle Bożym pojawianie się pewnych bytów, a zanikanie innych; dopuszcza obok tego, co najdoskonalsze, także to, co mniej doskonałe; obok budowania natury, również zniszczenia. Obok dobra fizycznego istnieje zatem także zło fizyczne tak długo, jak długo stworzenie nie osiągnie swojej doskonałości”. Ważną częścią tego wyjaśnienia jest kwestia wolności. Owszem, Bóg mógłby stworzyć świat „doskonały” w sensie mechanicznym, w którym wszystko funkcjonowałoby jak w zegarku. Ale brakowałoby w nim jednego elementu, najistotniejszego z punktu widzenia Boga: wolności. Jeśli zaś ten element istnieje, to oznacza to, że wszelkie istoty wolne i rozumne mogą wybrać zarówno dobro, jak i zło – ze wszystkimi tego konsekwencjami, które dotykają nie tylko ich samych, ale całe ich otoczenie. Aniołowie i ludzie - stworzenia rozumne i wolne - muszą zdążać do swego ostatecznego przeznaczenia przez wolny wybór, a przede wszystkim przez miłość. Mogą więc błądzić i popełniać grzechy. W ten właśnie sposób zło moralne weszło w świat; jest ono nieporównanie większe od zła fizycznego. Bóg w żaden sposób, ani bezpośrednio, ani pośrednio, nie jest przyczyną zła moralnego. Dopuszcza je jednak, szanując wolność swego stworzenia, i w sposób tajemniczy potrafi wyprowadzić z niego dobro. Wyjaśnia nam Katechizm, że „Bóg wszechmogący... ponieważ jest dobry w najwyższym stopniu, nie pozwoliłby nigdy na istnienie jakiegokolwiek zła w swoich dziełach, jeśli nie byłby na tyle potężny i dobry, by wyprowadzić dobro nawet z samego zła”

  1. Trwamy na modlitwie różańcowej. Harmonogram prowadzących Różaniec jest wywieszony w gablocie. W zakrystii są przygotowane rozważania różańcowe na poszczególne dni, zainteresowani mogą je sobie zabrać. Nabożeństwo różańcowe jest codziennie o godz. 16.30, a w niedzielę po sumie. Zapraszam do wspólnej modlitwy dzieci i młodzież oraz dorosłych;
  2. Dziś Dzień Papieski i tradycyjna zbiórka do puszek na stypendia dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin – zachęcam do ofiarności;
  3. W liturgii tygodnia wspominamy: w poniedziałek – bł. Honorata Koźmińskiego, we środę – św. Teresę z Avila, we czwartek – św. Jadwigę Śląską, w piątek - św. Ignacego Antiocheńskiego, a w sobotę – św. Łukasza Ewangelistę;
  4. Dziś o godz. 16.00 w kolegiacie św. Michała, pierwsza z 20 katechez parafialnych dla klasy VII i VIII przygotowujących się do sakramentu bierzmowania. Obecność obowiązkowa;
  5. We wtorek przypada Dzień Edukacji Narodowej pamiętajmy w naszych modlitwach o wszystkich pracownikach naszej szkoły, szczególnie o naszych nauczycielach i wychowawcach, by żyjącym Bóg błogosławił, a zmarłym okazał chwalę nieba;
  6. W środę – Dzień Dziecka Utraconego. Zachęcam do udziału w nabożeństwie. Szczegóły na plakacie w gablocie;
  7. W najbliższą sobotę będzie całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu. Dlatego też na godz. 17.30 zapraszam do wspólnej adoracji członków z Róży Wniebowzięcia NMP na 18.15 – członków z Róży MB Różańcowej, 19.00 –Róży MB Częstochowskiej, na 19.45 - z Róży Świętej Rodziny, na 20.30 - członków Legionu Maryi. O godz. 21.00 Msza święta, a po niej ciąg dalszy adoracji do godz. 6.00. Wraz z Rycerzami św. Jana Pawła II serdecznie zapraszam do wspólnego czuwania;
  8. Zachęcam do czytania prasy katolickiej – jest nowy numer Gościa Niedzielnego;
  9. Bóg zapłać tym wszystkim, którzy w minionym tygodniu wykonywali jakiekolwiek prace na rzecz naszej wspólnoty parafialnej, Bóg zapłać za porządek w ogrodzie i wokół kościoła;
  10. W niedzielę 19 października o godz. 16.00 w Centrum Kultury jest koncert papieski, który współorganizuje nasza parafia. Organizujemy wspólne parafialne wyjście na to przedsięwzięcie. Spotykamy się o 15.40 przed Centrum Kultury. Jest to też pierwsze spotkanie formacyjne rodziców dzieci pierwszokomunijnych;
  11. Przyszła niedziela to niedziela misyjna, ofiary zebrane na tacę przeznaczone są na potrzeby misji;
  12. Dziękuje mieszkańcom ul. Tymiankowej za sprzątanie kościoła i złożona ofiarę, niestety mieszkańcy z ul. Lawendowej i Krzemiennej nie byli zainteresowani porządkiem w świątyni. W tym tygodniu zapraszam do dbałości o kościół mieszkańców ul. Akacjowej nr od 1 do 20;
  13. Na potrzeby parkingu wpłynęła 1 ofiara. Bóg zapłać!
  14. Dziękuję uczestnikom i prowadzącym wczorajsze warsztaty artystyczne;
  15. Mamy dwa wolne miejsca na styczniową pielgrzymkę do Grecji śladami św. Pawła zainteresowanych zapraszam do zakrystii;
  16. Zachęcam do zakupy kompozycji kwiatowych na groby naszych bliskich. Całkowity dochód przeznaczony jest na spłatę naszego parkingu;
  17. Przed nami listopad – miesiąc szczególnej pamięci o bliskich zmarłych, w naszej tradycji to czas modlitw wypominkowych, dlatego też na stoliku pod chórem zostały wyłożone kartki wypominkowe. Wypisując imiona bliskich zmarłych w mianowniku a nazwisko pismem drukowanym proszę o wpis ulicy i nr domu przy wypominkach rocznych, zaznaczcie też czy są to wypomniki roczne czy jednorazowe. Za składane przy tej okazji ofiary serdecznie dziękuję – Bóg zapłać!;
  18. Pomódlmy się w intencji wszystkich solenizantów i jubilatów nadchodzącego tygodnia, w intencji chorych i cierpiących w naszej parafii i wszystkich, którym obiecaliśmy modlitwę ….

Co to jest Opatrzność Boża?

W czasie naszych ostatnich katechez pochylaliśmy się nad tajemnicą Boga Stworzyciela świata i człowieka. Pozostaje nam jeszcze zastanowić się czy Bóg stworzył świat i w niego już nie ingeruje? Czy w jakiś sposób ciągle „towarzyszy” swojemu stworzeniu? Stare polskie przysłowie mówi: Pan Bóg coś na nas dopuści, ale nigdy nas nie opuści. Wyraża ono prostą wiarę w to, że Bóg jest bliski człowiekowi. Opiekuje się wszystkim, co stworzył, a szczególnie człowiekiem. Niekiedy nawet trudne doświadczenia przeszłości, również te naznaczone cierpieniem, potrafimy odczytać jako palec Boży kierujący naszym życiem. Święty Paweł zapewnia: „Wiemy przecież, że tym, którzy kochają Boga i którzy zostali powołani zgodnie z Jego wcześniejszym zamysłem, wszystko służy dla ich dobra” (Rz 8, 28). Bóg kieruje biegiem świata i jego historią, ale nie niszczy wolności człowieka, lecz ją szanuje i przewiduje.

Opatrzność Bożą możemy porównać do obrazu Boga, który dyryguje niezliczoną ilością instrumentów, chórów i solistów tworzących wielką symfonię Kosmosu. Gdyby człowiekowi przeciętnie znającemu się na muzyce wręczono partyturę jakiegoś utworu, np. Symfonii nr 40 g-moll Mozarta, i zażądano od niego, by wykonał to wielkie dzieło z udziałem chóru i orkiestry, z pewnością odpowiedziałby, że nie potrafi tego zrobić. Nie zna tych tajemniczych znaków, którymi jest zapisana całość, i nie wie, kiedy wprowadzić poszczególne instrumenty, kiedy dać znak do rozpoczęcia partii solowych. To przekracza jego możliwości. Podobnie niezrozumiałe dla człowieka mogą być znaki i poszczególne partie „muzyki”, którą Bóg „skomponował”, gdy tworzył świat, i której wykonaniu „dyryguje”. On jest kompozytorem znającym cały utwór i dyrygentem, który prowadzi „orkiestrę świata”. Wysłuchana muzyka staje się piękna, a poszczególne nuty partytury odnajdują sens dopiero w całości utworu. Opatrzność Boża jako opieka Boga nad wszystkim, co stworzył,  nie jest jednak kierowaniem dziejami świata z oddali i dystansu. Celem Stwórcy jest doprowadzenie wszystkiego do pełnej doskonałości, do której nas przeznaczył.

Wiara w Opatrzność wyraża prawdę, że Bóg nie jest obojętnym Stwórcą, który nas powołał do życia, a potem powiedział: „radźcie sobie sami”. Jest zupełnie inaczej — Bóg ma nas cały czas na oku, co nie znaczy, że On sam wszystko robi za nas. Podobnie jak rodzice, którzy z troską patrzą na swoje dzieci, pragną ich dobra, a przecież pozwalają im żyć swoim życiem. Dziecko nie jest nakręconą zabawką rodziców, człowiek nie jest zaprogramowany przez Boga.

Bóg znajduje się u podstaw działania człowieka, jak mówi św. Paweł: „Bóg bowiem sprawia, że pragniecie i działacie zgodnie z Jego upodobaniem” (Flp 2, 13). Pan Bóg bardzo rzadko rządzi światem bezpośrednio, kiedy np. wchodzi w porządek natury przez swoje cudowne interwencje. Zwykle działa pośrednio, np. przez innych ludzi, tak jak przez rodziców kieruje dziećmi. Głos sumienia, wychowanie, otoczenie, rady dobrych ludzi, a często i niepowodzenia są narzędziami w ręku Opatrzności.

Pan Bóg coś na nas dopuści, ale nigdy nas nie opuści. Boża obecność i bliskość są szczególnie ważne w trudnych chwilach, kiedy potrzebujemy Bożej pomocy. Słowo „opatrzność” w języku polskim jest bliskie słowu „opatrzeć”. „Opatrzność” to również opatrywanie ran. Bóg nie tylko na nas patrzy, widzi naszą życiową drogę, ale też opatruje nasze rany, byśmy mogli iść dalej.